3.
Instytucjonalizacja filologii polskiej
Pierwszy i jedyny w Japonii polonistyczny kierunek
studiów powstał w Tokyo University
of Foreign Studiem (po jap. Tokyo Gaikokugo
Daigaku), wraz z bohemistyką 6 lat temu. Oba kierunki
wraz z dotychczasową rusycystyką tworzą wydział określany nazwą Department of Russian
and East European Studies.
W tym, że nasze Ministerstwo Oświaty powzięło decyzję założenia polonistyki i
bohemistyki właśnie w tym okresie, tj. w sierpniu 90
r., można się dopatrywać wpływu koniunktury politycznej, 1ecz wybór naszej
uczelni był jak najbardziej uzasadniony nawet z racji historycznej.
Tokyo University
of Foreign Studies – można by to tłumaczyć na siłę jako Tokijski Uniwersytet Studiów Międzynarodowych – bierze
swój "genealogiczny" początek w siedemnastowiecznym instytucie
naukowym przy Szogunacie, ale w nowoczesną wyższą uczelnię został przekształcony
w 1873 r. pod nazwą: [Państwowa] Szkoła Filologii Obcych w Tokio. Rusycystyka
była tu od samego początku i rozwijała się przez dłuższy czas, aż do II wojny światowej,
jako nieomal jedyne centrum nauki fiologii rosyjskiej
w naszym kraju. Nawiasem mówiąc rusycystyka powstała na Uniwersytecie Tokijskim grubo później, bo w 1966 r. Rusycystyka nasza
wychowała nie tylko wielu wybitnych rusycystów – naukowców, tłumaczy i nauczycieli –
lecz także pisarzy i dziennikarzy.
Futabatei Shimei
(1864-1909), ur. w 1864 r. reprezentujący epokę pisarz i wybitny tłumacz
literatury rosyjskiej (człowiek,
który był bliski poważnego zajęcia się polską literaturą) był także absolwentem
tejże uczelni i pełnił funkcję kierownika rusycystyki swojej Alma Mater na początku naszego
stulecia. Po wojnie uczelnia została przemianowana ze Szkoły Filologii Obcych w
Tokio na Tokijski Uniwersytet Studiów
Międzynarodowych (Tokyo University
of Foreign Studiem). Obecnie
uczelnia ma 7 wydziałów o blisko 30 kierunkach studiów filologicznych oraz duży
samodzielny instytut naukowo-badawczy, najważniejszy w
Japonii ośrodek badań etnograficznych i językoznawczych kultur Azji i Afryki. O
tym, że to tu wprowadzono pierwsze w Japonii lektoraty polskiego, była już
mowa. Na takim więc bardzo podatnym gruncie założona
została polonistyka.
Podobne tendencje są obserwowane także gdzie
indziej, m.in. na Uniwersytecie Tokijskim, gdzie
dotychczasowe kierunki rusycystyczne przekształcono niedawno na kierunki
"slawistyczne"(1993-4), co jest w dużej mierze zasługą prof. Kimury. Prowadzone są tam 1ektoraty języka polskiego, a na
niektórych wykładach rusycyści dobrze obeznani z językiem polskim omawiają
także zagadnienia z polskiej literatury.
Skoro mowa o Uniwersytecie Tokijskim,
warto wspomnieć, że w 78 r. podpisano umowę współpracy naukowej między nim a
Uniwersytetem Warszawskim. Tegoż roku w październiku do Japonii przyjechała
pani prof. Barbara Bartnicka, zaproszona na półroczny
pobyt przez slawistów tokijskich. Prof.
Bartnicka prowadziła serię wykładów, na które uczęszczali
i profesorowie i studenci, a które jeszcze dziś bardzo mile wspominają ówcześni
słuchacze.
Był to dla obu stron moment przełomowy. Umowa międzyuniwersytecka z jednej strony znacznie ułatwiła
studentom Japonistyki Warszawskiej wyjazdy na stypendia do Japonii, z drugiej
strony zaś umoż1iwiła naszym slawistom dłuższe pobyty w Polsce. Od 1978 r. co roku jedna osoba wysyłana była jako lektor języka
japońskiego do Uniwersytetu Warszawskiego. Wśród tych osób byli czołowi
rusycyści i slawiści japońscy. Pobyt w Polsce rozszerzał im horyzonty wiedzy i
sprawił, że wszyscy wracali do kraju już jako sympatycy Polski. Warszawskie
doświadczenia tych w sumie kilkunastu slawistów wpłynęły z kolei dodatnio na
powstanie polonistyki. Ta współpraca z Japonistyką trwa do dziś, przynosząc
coraz to więcej owoców. Natomiast takie "wykłady gościnne" polonistów
jak prof. Bartnickiej, niestety, nie powtórzyły się
więcej. Chcielibyśmy zatem ponawiać takie kontakty z
polonistami w przyszłości i przygotowujemy ku temu grunt.