O poprzednich konkursach można poczytać w sieci: | | | Tekst konkursowy Tomohide YOSHIHARY | Gwiazdy spadające z dwoma Chińczykami Dotychczas nie miałem żadnego kolegi z Chin, chociaż Chiny znajdują się bardzo blisko Japonii i wielu Chińczyków mieszka tu i pracuje lub studiuje. Latem ubiegłego roku po raz pierwszy w życiu pojechałem do Polski, żeby wziąć udział w szkole letniej. Do tej szkoły przyjechało około stu osób z różnych krajów. W Polsce jedzenie jest pyszne, pogoda ładna, ludzie mili i weseli. W akademiku mieszkałem z Mołdawianinem, który miał na imię Sergiusz. On miał dziewiętnaście lat i znał kilka języków: polski, rumuński, angielski, rosyjski i nieco francuski. On był zdolny, wysoki i trochę zgrabniejszy niż ja. Mołdawia znajduje się między Rumunią a Ukrainą. Sergiusz używał różnych języków zależnie od okoliczności. Kiedy rozmawiał z ukraińskimi kolegami, mówił po rosyjsku. Natomiast wtedy, gdy Rumuni zabłądzili się, on im pomagał po rumuńsku. Oczywiście my rozmawialiśmy tylko po polsku. W akademiku poznałem też dwóch Chińczyków. Chenyou (imię) znał świetnie język polski a Fong (też imię) zupełnie nie. Ale Chenyou tłumaczył mu wszystko na chiński, więc Fong nie miał żadnych problemów. Ponieważ byliśmy w tym samym wieku, od razu zostaliśmy dobrymi kolegami. Graliśmy w bilard po każdej lekcji i po każdej kolacji. Graliśmy też w tenisa stołowego. Kiedy uczestniczyłem w turnieju bilardowym, choć brało w nim udział tylko ośmiu zawodników, oni kibicowali mi z całego serca. Wiem, że czas ucieka strasznie szybko. Miesiąc razem to za krótko. Chciałem zrobić coś specjalnego dla naszej przyjaźni. Wtedy właśnie dowiedzieliśmy się od kolegi, że w sierpniu w Polsce gwiazdy często spadają, więc postanowiliśmy razem wspiąć się na górę. Tam moglibyśmy zobaczyć ich siedem równocześnie. One są małe, żadne, i krótkotrwałe tak jak nasz pobyt w Polsce. | | Od kilku lat Ambasada RP w Tokio organizuje Konkurs Krasomówczy. Studenci polonistyki naszego uniwersytetu od poczatku biorą w nim aktywny udział i zajmują czołowe miejsca. VIII Konkurs Krasomówczy odbył się 8 stycznia br. Wzięło w nim udział 8 uczestników. Każdy z nich przedstawił krótki tekst, po czym odpowiadał na pytania jury. Polonistów z TUFS reprezentowało troje studentów II roku. Cała trójka zajęła trzy główne miejsca. Pierwsze miejsce zajął pan Tomohide YOSHIHARA, który w nagrodę pojedzie na letni kurs języka polskiego do Krakowa, drugie miejsce zajęła jego koleżanka z roku, pani Megumi HIJIKATA a trzecie pan Takenobu SAKAMOTO, oboje w nagrodę pojadą na letni kurs języka polskiego do Warszawy. Uczestnicy konkursu
z Tokijskiego
Uniwersytetu Języków Obcych ze swoim profesorem. Od lewej: Tomohide
YOSHIHARA, prof. Tokimasa SEKIGUCHI, Megumi HIJIKATA, Takenobu
SAKAMOTO Uroczyste wręczenie nagród odbyło się 14 stycznia w Ambasadzie. Nagrody wręczała p. Krystyna Belka, żona Premiera RP Marka Belki, który złożył w dniach 12 – 15 stycznia 2005 r. oficjalną wizytę w Japonii.  Na
zdjęciu: Tomohide YOSHIHARA odbiera dyplom z rąk Pani
Premierowej |